Strona główna Strona Motoguzzi
KLUBOWE CO BYŁO CO BĘDZIE PRASA FORUM KONTAKT ENGLISH VERSION

Wyjazd Pierwszej Kadrowej, czyli kongres założycielski




Zainteresowani na popasie gdzieś za Warszawą. Buźki dziwnie zmęczone, choć to dopiero początek podróży...

Oj, starość nie radość! Po zejściu z motocykla niełatwo starym kościom wrócić na swoje właściwe miejsce... ;-)

Konie do stajni (a orły do klatki). Od lewej; Misio, Rysio, Jacuś i Juzuś

Komu w drogę temu... gutek!

Juzek testuje fuel injection

Na schodach pałacu w Kozłówce. Jola dopadła Rysia. Bo wszystkie Rysie to fajne chłopaki!!!

Kto przekroczył dopuszczalną prędkość? Marsz za kratki!!!

Palimy? Czy pijemy?

...Pijemy!!!

tak to się zaczęło...
...Czyli my, zespół czerwono - czarni (bo: czarne skóry, czerwone koszulki... i czerwone ryje ;-))

Czy droga ku szczytowi (czegokolwiek) zawsze musi wieść pod górkę i po kocich łbach?

Mamusia?! Tu Juzuś! Ja chcę do domu!

Prawdziwy motocyklista zawsze niesie kaganek oświaty

Oto kliniczny przypadek asekuranctwa. Nawet w łóżku nie rozstaje się z kaskiem

Ten oto wyjechał z wody

Prom do Janowca odpłynął bez nas. Olaliśmy go i pojechaliśmy dookoła. Bo motocykle służą do jeżdżenia, a nie do pływania

Laska czarnolaska

Tyle zostało z czarnolaskiej lipy, po wizycie motocyklistów z klubu Aquila Bianca. Gorsi od korników i termitów...
Tak to mniej więcej wyglądało. Kto nie był, niech żałuje :(
Copyright Moto Guzzi Club Poland 2004-2009
 
design by Magda